czwartek, 24 lipca 2014

Różowy lipiec

Witam wszystkich bardzo gorąco chociaż na dworze zrobiło się zimno:-( Bardzo wam dziękuję za wspaniałe słowa pod moim pudełkiem:-) Faktycznie trochę przerwy od wszystkiego i wrócił mi zapał:-) A że lipiec się już powoli kończy to musiałam coś szybciutko coś zrobić na cykliczne kolorki. Tak więc powstały koniki w kolorze różowym, które żeby nie poczuły się zbędne to stały się kolczykami:-D
i oczywiście zgłaszam je do cyklicznych kolorków:-)     Jeśli chodzi o sam kolor to kojarzy mi się z moją 5letnią córką. Od kiedy się urodziła to ten kolor stale gości w moim domu. Ja osobiście lubię go tylko w ozdobach i biżuterii. Ubrań w tym kolorze nie posiadam. Wystarczy szafa córki:-D Pozdrawiam wszystkich cieplutko. Trzymajcie się;-)

41 komentarzy:

  1. Cudne i urocze kolczyki.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Grono Artystek -Kolorystek powiększa się i to w zaskakującym tempie:) Jak miło, że dołączyłaś do zabawy u Danusi! No proszę koniki :) jako ślicznie różowe kolczyki:))) Ciężko się zastanawiam jak je zrobiłaś, że swoim rozmiarem idealnie pasują na kolczyki:))) Gratuluję
    Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale słodkie te kolczyki, oj ich właścicielka na pewno będzie je dumnie nosiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super , podziwiam , bo skoro skończyły jako kolczyki to raczej nie są zbyt duże :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne!! nie wiem jak Wy robicie takie maleństwa, jestem pełna podziwu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj, zawsze podziwiam mamy z małymi dziećmi, które jeszcze tworzą swoje arcydzieła. Ja jakoś byłam mało zorganizowana jak dzieci były małe. Kolczyki śliczne, a ich wielkość świadczy o precyzji wykonania.
    Wena wróciła? I dobrze, bo masz Dorotko mnóstwo pomysłów i potrafisz je wykorzystać w wielu technikach :)
    Pozdrawiam Efka

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowite te kolczyki!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniki są ulubionym zwierzęciem mojej córci pewnie gdyby zobaczyła je u ciebie zaraz by chciała takie mieć. Ale na moje szczęście śpi, bo ja talentu to modeliny i plasteliny nie mam za grosz. No ale Ty to co innego:) Są po prostu śliczne. Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam artystkę -kolorystkę w mojej zabawie z kolorami.Piękne te Twoje kolczyki ,takich dziecięcych jeszcze u nas nie było,więc aż miło popatrzeć i pochwalić .
    Ps.Dobrze,że tło do wpisywania komentów jest białe ,bo wybacz mi szczerość ale powyższe komentarze są dla mnie za mało czytelne,ale ja tam jestem ślepawa .Każdy prowadzi bloga jak lubi ,nam nic do tego.Może też się przyzwyczaję,póki co pozdrawiam serdecznie.
    A jeszcze jedno ,kochana nie widzę gażetu obserwatorzy ,a to przydatna rzecz dla nas wszystkich ,bardzo ułatwia nam obserwowanie Twoich poczynań .Chyba ,że jest a ja nie wiem jak go szukać,bo widzę,że masz inny szablon niż większość .
    Buźka Dorcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powiem szczerze że ciągle się uczę mojego bloga. Ale coś tam pozmieniałam mam nadzieje że jest lepiej:-)

      Usuń
    2. Pod komentarzami jest mały link: wyświetl wersję na komputer i jak sie go kliknie pojawiają się gadźety, np obserwatorzy i banerek zabawy :)

      Usuń
    3. No i extra,a już myśłałam,że zostanę zlinczowana za szczerość haha.Kochana teraz jest o niebo lepiej i bardziej przejrzysto.Jakby co służę pomocą .
      Miłego dnia:)

      Usuń
    4. Nie jestem z tych co za krytykę się obrażają. Jestem wdzięczna za wskazówki. Naprawdę się jeszcze tego bloga uczę i dziękuję że mi pomagacie. Również życzę Miłego dnia i dziękuję

      Usuń
  10. Śliczne te różoowe koniki jak Ty ulepiłas cos tak małego i delikatnego?? Są czaderskie i każda mała księżniczka by takie chciała mieć,
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniki fantastyczne: wesołe i śliczne
    i bardzo zdolne, bo chyba u każdego potrafią wywołać serdeczny uśmiech :)))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przesłodkie te kolczyki:) Pozdrawiam Ewelina.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przesłodkie te kolczyki:) Pozdrawiam Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  14. moja córka też bardzo lubi kucyki ...
    swietny pomysl na różową pracę

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, jak to dobrze że zapał twórczy można wykorzystać na takie małe dziełka :-). Córcia pewnie szczęśliwa!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, jakie słodkie koniki pony! I to w dodatku w wersji mini! Jestem pod wielkim wrażeniem.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne i zabawne. Takie maleństwa a tyle detali - podziwiam. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  18. Urocze i dziewczęce kolczyki, bardzo fajnie że ulepione własnoręcznie. Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://pracownianati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. No super po prostu. W takiej wersji jeszcze kolczyków nie widziałam. Gratuluję pomysłu

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne, widziałam już żyrafę, ale takich cudaczków jeszcze nie, są po prostu super, powodzenia w głosowaniu:)) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne koniki-kolczyki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kapitalne!!! Mój czteroletni synek od razu odgadł, co to za postać. Mistrzyni z Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie maleństwa stworzyć ze szczegółami... super.

    OdpowiedzUsuń
  24. Urocze i radosne do tego bardzo oryginalne jako koczyki :)
    Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. ojejku jakie słodziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oryginalne kolczyki, w sam raz dla małych elegantek. Pozdrawiam serdecznie. Magda

    OdpowiedzUsuń
  27. Koniczki są cudne. Takie maleństwa!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Słodziaki niesamowite, takie tyci tyci wow! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jejciu jak Ci się udało stworzyć tak maluśkie cudeńko ? :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Wędruję sobie po "różowych" postach i zachwycam się coraz bardziej. Przepiękne koniki. Takie precyzyjne miniaturki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne maleństwa i bardzo pracochłonne

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajniutkie :) Przeurocze :)
    Pozdrawiam :)***

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Jestem szczęśliwą żoną i mamą dwójki urwisów. Rękodzieło to moje hobby. Ciągle próbuję nowych rzeczy i wiecznie się czegoś uczę:)